Cienie pojedyncze czy w palecie – na co się zdecydować?

paleta cieni

Przeglądasz internetowe sklepy z kosmetykami, dotykasz cieni w sklepach stacjonarnych i nie wiesz, na co się zdecydować? Multum kolorów przytłacza, najchętniej przygarnęłabyś wszystkie? Kosmetyki możesz kupować w paletach lub pojedynczo. Aby podjąć najlepszą decyzję, na którą wersję się zdecydować, musisz odpowiedzieć sobie na kilka pytań.

 

Cienie do profesjonalnego użytku czy do prywatnego?

Zajmujesz się makijażem zawodowo, czy kosmetyki masz tylko na własny użytek? Jeśli jesteś wizażystką, nie będzie szkoda kupić cień w neonowym kolorze, bo jeśli na sobie użyjesz go raz, wykorzystasz go nie raz podczas pracy. Jeśli kolorówkę kupujesz dla siebie, zastanów się, czy dany kolor Ci się przyda, czy będzie leżał nieużywany. Cienie również mają swoją ważność! Zazwyczaj to około 3 lata.

Problem nieużywanych cieni może występować właśnie w paletach. Nie zawsze mamy wpływ na to, co się w nich znajdzie. Jeśli na co dzień używamy stonowanych kolorów, nie przydadzą nam się neonowe zielenie i żółcie. Oczywiście zachęcamy do urozmaicenia codziennego makijażu i wprowadzania do niego innowacji!

Plusy i minusy palet i cieni pojedynczych

Jeśli jesteś wizażystką, kolorów nigdy dość. Cienie w palecie, nawet jeśli są podobne, najczęściej mają różne wykończenie i będziesz mieć to na uwadze przy wykonywaniu makijażu. Najlepszą opcją są palety, które możesz skompletować sama – dobierzesz dokładnie to, co rzeczywiście Ci się przyda. Przy okazji palety są wygodne w przewożeniu i gdy rozłożysz taką paletę masz w zasięgu wszystkie swoje cienie i rzeczywiście z nich korzystasz. O ich pojedynczych wersjach często zapominamy zostawiając je gdzieś na dnie kuferka.

Pojedyncze cienie mają swoje plusy. Dla wizażystek będzie to znalezienie odcienia, który nie występuje w palecie. Nie potrzeba wtedy kupować nowej palety, jeśli interesuje nas tylko jeden odcień. Dla osób, które potrzebują kosmetyków na własny użytek, cienie w pojedynczych opakowaniach będą wersją ekonomiczną. Kupujemy to, co rzeczywiście będziemy używać.

A jakie cienie Wy wolicie? W palecie, czy pojedyncze?